Poseł PiS Antoni Macierewicz domaga się reakcji premiera Donalda Tuska i ministra sprawiedliwości Andrzeja Czumy na pojawiające się zarzuty wobec szefa ABW Krzysztofa Bondaryka. Jak tłumaczył, chodzi o sugestie, że w czasie, gdy Bondaryk pracował w Erze GSM mogło dochodzić do wydawania poleceń w sprawie kopiowania danych.
źródło:http://wiadomosci.onet.pl/1992608,11,1,1,,item.html