Nieprawdziwe, absurdalne, niesprawiedliwe - tak Joachim Brudziński komentuje zarzuty Mirosławy Masłowskiej, która zadeklarowała, że odchodzi z PiS, bo partia w ich wspólnym regionie - szczecińskim - stała się "prywatnym folwarkiem" Brudzińskiego.
źródło:http://wiadomosci.onet.pl/1987995,11,1,1,,item.html